Dostajesz dostęp „tylko do odczytu", my w 2–3 dni robocze wracamy z listą tego, co przepala budżet, czego brakuje w pomiarze i ile realnie da się z konta wyciągnąć. Bez opłaty i bez zobowiązania.
Dokument na 2–4 strony: lista znalezisk uszeregowana według wpływu na wynik, konkretne rekomendacje i szacunek, ile miesięcznie da się odzyskać lub dołożyć. Napisany po ludzku. Do przeczytania przez właściciela, nie przez specjalistę.
Nie ma w nim prezentacji o nas, wykresu z „potencjałem rynku" ani obietnicy trzycyfrowych wzrostów. Jeśli konto jest prowadzone dobrze, napiszemy właśnie to. Zdarza się i nie ma w tym nic złego.
To też dobry moment. Wtedy zamiast audytu robimy szybką ocenę potencjału: jakie frazy są w Twojej okolicy, jaki jest orientacyjny koszt kliknięcia, ile trzeba wydać, żeby to miało sens, i czy w ogóle warto zaczynać w tym momencie roku.
Dajesz nam dostęp „tylko do odczytu" do Google Ads i wizytówki. Nic nie zmieniamy.
Przechodzimy przez konto ręcznie, 2–3 dni robocze.
20–30 minut online, przechodzimy przez znaleziska i pytania.
Bierzesz dokument i wdrażasz sam albo z nami. Bez nacisku.
Tak. Nie ma opłaty, nie ma „pakietu wdrożeniowego" na końcu. Dokument zostaje u Ciebie niezależnie od decyzji.
Nie. Do audytu wystarczy dostęp tylko do odczytu i tak pracujemy. Zmiany dopiero po ustaleniu współpracy.
2–3 dni robocze od nadania dostępu. Przy kontach wielolokalowych czasem 4–5.
To częsta sytuacja i nie ma w niej nic niezręcznego. Możesz nadać dostęp do odczytu bez informowania kogokolwiek, a audyt to po prostu druga opinia.
Napisz nam nazwę lokalu i adres strony. Resztę ustalimy w jednej wiadomości.
Poproś o bezpłatny audyt →