Prowadzenie kampanii Google Ads to u nas jedna rzecz robiona dobrze: sprowadzanie gości do lokalu. Poniżej dokładny zakres tego, co robimy na koncie klienta każdego miesiąca.
Podstawa każdego konta gastronomicznego. Budujemy grupy reklam wokół intencji, a nie wokół nazwy lokalu: restauracja w pobliżu, gdzie zjeść w Krakowie, stek Kraków, sushi na dowóz, kolacja we dwoje. Do tego kampania brandowa, która chroni Twoją nazwę przed portalami rezerwacyjnymi licytującymi na niej reklamy.
Każda grupa dostaje własne teksty reklam, rozszerzenia (lokalizacja, telefon, link do menu, rezerwacja) i listę wykluczeń. Wykluczenia to zwykle najszybszy sposób na odzyskanie budżetu, w przejmowanych kontach potrafią odpowiadać za 20–30% wydatku, który nigdy nie miał szansy zamienić się w gościa.
Performance Max obsługuje wyszukiwarkę, YouTube, Discover, Gmail i Mapy z jednego miejsca. Dla restauracji ma sens wtedy, gdy jest karmiony dobrymi zasobami: zdjęciami jedzenia i wnętrza, filmem z lokalu, sygnałami odbiorców i realnymi konwersjami. Prowadzimy go z podziałem na grupy zasobów per lokalizacja: jeden lokal, jeden zestaw zdjęć, jedna dzielnica.
To tu dzieje się większość gastronomii. Reklama w Mapach pojawia się w momencie, w którym ktoś stoi 400 metrów od Twoich drzwi i decyduje, gdzie wejść. Konfigurujemy zasięgi promieniowe, wykluczamy dzielnice, z których nikt nie przyjedzie, i mierzymy trasy dojazdu oraz wizyty w lokalu jako konwersje.
Restauracja żyje z powrotów. Listy remarketingowe budujemy z osób, które weszły na menu, kliknęły rezerwację lub zaczęły ją i nie dokończyły. Koszt dotarcia do takiej osoby jest ułamkiem kosztu pozyskania nowego gościa.
Zanim cokolwiek uruchomimy, konfigurujemy GA4, Consent Mode v2 i śledzenie realnych zdarzeń: kliknięcia w numer telefonu, wysłanie formularza rezerwacji, przejście do systemu rezerwacyjnego (MojStolik, TheFork, Widget), otwarcie menu PDF, kliknięcie „wyznacz trasę".
Jedna strona: ile wydaliśmy, ile z tego wyszło rezerwacji, telefonów i tras, ile kosztowało jedno działanie, co zmieniamy w kolejnym miesiącu. Bez wykresów, które niczego nie tłumaczą.
Przegląd konta, strony i wizytówki, zanim wydamy pierwszą złotówkę.
Struktura, słowa kluczowe, wykluczenia, teksty reklam i rozszerzenia.
GA4, Consent Mode v2, śledzenie telefonów, rezerwacji i tras dojazdu.
Stawki, zapytania, budżety i testy tekstów. Co tydzień, nie co kwartał.
Zdjęcia, kategorie, godziny, menu i odpowiedzi na opinie.
Jedna strona z liczbami, które znaczą coś dla właściciela lokalu.
Nie. Meta Ads, TikTok i pozycjonowanie zostawiamy innym. Robimy Google Ads dla gastronomii i tylko to. Dlatego jesteśmy w tym dobrzy.
Tak, i zwykle tak radzimy. Przy budżecie do 1500 PLN najlepiej działa dobrze zbudowana kampania w wyszukiwarce plus kampania lokalna. Performance Max dokładamy, gdy jest już z czego optymalizować.
Ty. Zawsze pracujemy na koncie klienta, nigdy na własnym. Kończąc współpracę zabierasz konto z całą historią.
Pokażemy, co na Twoim koncie działa, a co przepala budżet. Zanim cokolwiek podpiszesz.
Poproś o bezpłatny audyt →